A może jest aseksualny? Może nie czerpie przyjemności z seksu, a kocha się z Tobą sporadycznie, żeby nie sprawiać Ci przykrości? Może Twoje potrzeby są dużo większe niż jego? Jedno jest pewne, nic nie zastąpi szczerej rozmowy. Porozmawiajcie spokojnie, powiedz, że cokolwiek jest przyczyną...