To znowu ja:-)...Dzwoniłam do szpitala na izbę przyjęć i normalnie dostałam nerwicy..pytam się położnej czy jak przyjdę dzisiaj czy mi będą odrazu wywoływać,czy lepiej jak w poniedziałek przyjdę,a ona,że nie rozumie mojego pytania..no to ja jej drugi raz,a ona,że nie jest lekarzem,a lekarza nie...