jedyneczka
Fan(ka)
hejka. My sobie cycamy właśnie. Kurka już 3 noc mała śpi jednym ciągiem 5 a potem 3 i 2 godzinki, tfu tfu żeby nie zapeszyć
Wczoraj byłam u fryzjera choć już myślałam że nic z tego bo auto się dusiło ale ostygł i pojechałam a już wpadałam w szał
niestety tak sobie jestem zadowolona jak zwykle zresztą, chciałam inaczej, jak kiedyś taki chłopak mnie obciął, pokazałam jej w katalogu a sirota po swojemu obcięła
cóż i tak lepiej jest niż było choć M stwierdził że niewielka różnica, dziwne bo mam teraz krótką grzywkę
A Nadia ponoć darła się całe 2h i musiał nosić he he i dobrze bo mówił że po co ja noszę, żebym nie przyzwyczajała
A najlepiej jak próbował jej body do kąpieli ściągnąć zapinane przy szyji, stwierdził że to jakiś hardkor i się poddał
agatka to niezła impreza
a czym Ci się to zapalenie objawia?
mruczka współczuję, tyle godzin ją męczą
a ten bobotic próbowałaś?ja nie znam ale dziewczyny chwalą. A dziad porypany jakiś, trzeba było powiedzieć że działki to nie ulica
jakbyś była z M pewnie by się nie odważył gnój jeden, słów brak, upatrzyć go i gwoździe mu podsypać
tiffi ja też się boję jakoś tej chusty
ja też w sumie niewiele jem, śniadanie kolacja owszem po 5 kromek
ale obiad to zupa albo drugie i to czasem byle co i tyle.A czujesz głód czy Ci wystarcza co jesz? przykro mi że Zuzi wyniki się pogorszyły i znów te preparaty będzie musiała przyjmować, mam nadzieję że będzi je lepiej znosiła
maruśka mój M sam o dziwo właśnie wstał przedwczoraj sprawdzić jak nie wstała po 3 h
Vanilka to fajowy już Davidek
a co wynajmujecie?też domek czy mieszkanie? Super z mamą, ale sobie dychniesz;-)
perla witaj
pięknie Laura urosła:-) w ogóle fajnie że wyjazd udany i pewnie nowe siły w was wstąpiły;-)
ashika to naprawde widać lekarka z prawdziwego zdarzenia. Emi też miała takiego a że mieszkamy znów w tej samej miejscowości gdyby coś to uderzymy do niego. Skazy nie zazdroszcze. Poleciła coś do kąpieli? ja Emi w oilatum kąpałam i smarowałam. M no no , wreszcie może dotarło, lepiej późno niż wcale
Ide zaścielić i kawencje naszykować.
Wczoraj byłam u fryzjera choć już myślałam że nic z tego bo auto się dusiło ale ostygł i pojechałam a już wpadałam w szał
niestety tak sobie jestem zadowolona jak zwykle zresztą, chciałam inaczej, jak kiedyś taki chłopak mnie obciął, pokazałam jej w katalogu a sirota po swojemu obcięła
cóż i tak lepiej jest niż było choć M stwierdził że niewielka różnica, dziwne bo mam teraz krótką grzywkę
A Nadia ponoć darła się całe 2h i musiał nosić he he i dobrze bo mówił że po co ja noszę, żebym nie przyzwyczajała
A najlepiej jak próbował jej body do kąpieli ściągnąć zapinane przy szyji, stwierdził że to jakiś hardkor i się poddał
agatka to niezła impreza
a czym Ci się to zapalenie objawia?mruczka współczuję, tyle godzin ją męczą
a ten bobotic próbowałaś?ja nie znam ale dziewczyny chwalą. A dziad porypany jakiś, trzeba było powiedzieć że działki to nie ulica
jakbyś była z M pewnie by się nie odważył gnój jeden, słów brak, upatrzyć go i gwoździe mu podsypać
tiffi ja też się boję jakoś tej chusty
ja też w sumie niewiele jem, śniadanie kolacja owszem po 5 kromek
ale obiad to zupa albo drugie i to czasem byle co i tyle.A czujesz głód czy Ci wystarcza co jesz? przykro mi że Zuzi wyniki się pogorszyły i znów te preparaty będzie musiała przyjmować, mam nadzieję że będzi je lepiej znosiła
maruśka mój M sam o dziwo właśnie wstał przedwczoraj sprawdzić jak nie wstała po 3 h

Vanilka to fajowy już Davidek
a co wynajmujecie?też domek czy mieszkanie? Super z mamą, ale sobie dychniesz;-)perla witaj
pięknie Laura urosła:-) w ogóle fajnie że wyjazd udany i pewnie nowe siły w was wstąpiły;-)ashika to naprawde widać lekarka z prawdziwego zdarzenia. Emi też miała takiego a że mieszkamy znów w tej samej miejscowości gdyby coś to uderzymy do niego. Skazy nie zazdroszcze. Poleciła coś do kąpieli? ja Emi w oilatum kąpałam i smarowałam. M no no , wreszcie może dotarło, lepiej późno niż wcale

Ide zaścielić i kawencje naszykować.
do tego Jagody teraz nie możemy zaszczepić przez następne 6 tyg. na to wzw, bo dostała tą 5 w 1...no a miała być ta druga dawka wzw podana w 6 tyg. życia- ehh brak słów, biedne tylko te dzieci... Napisaliśmy już list- z opisem całej sytuacji i skargą na tą pielęgniarę- wysłaliśmy do kierownika, zobaczymy czy będzie jakiś odzew- ale szczerze, to mam ochotę iść do jakiejś gazety by to opisała...
oby już było po wizycie u neurologa i żeby was uspokoił. I te szwy na dokładke
moze powinnam sie przespac, ale jak spac jak bb trzeba poczytac 

