Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
@Funia90 właśnie nie zamierzam brać tych tabletek, bo chcemy poczekać do końca roku i znów się starać. No właśnie mówisz, że o ile lekarz pozwoli...A mój na pewno nie pozwoli. Uparcie trzyma się tych pół roku :/ ja już nawet mówiłam, że jak cytomegalie zrobię i wyjdzie ze to ona i pozbede się...
Organizm samoistnie niby zwalczy tego wirusa. Po poronieniu dostałam opryszczkę, co tylko potwierdziło niby. Ja nie wiem, dopóki nie zrobię sobie badania na cytomegalie najpierw to się nie dowiem.
Po pierwszej @ można już po łyzeczkowaniu? Nie za szybko, aby tam w środku wszystko się zagoiło?
Ale staracie się?
Mi się wydaje, że oni te pół roku podają czysto książkowo.. Spytałam jaka jest gwarancja, że jak zajdę w ciążę za te zalecane pół roku to że nie dopadnie mnie żaden wirus, powiedział że gwarancji nie ma. Więc na co mam czekać.. Jedynie by pozbyć się tego wirusa, którego mam...
Dziewczyny, ja również nie jestem przekonana do tabletek anty i od razu mu powiedziałam, że nie chcę ich brać. Jedna on powiedział, że nie zaleca mi teraz ciąży a metoda, że będzie się uważać jest mało skuteczna. Ale gdyby tak było, to nie musiałabym starać się tyle miesięcy o tą ciążę...
@roki_1991 bardzo niesprawiedliwe. Widząc jak patologia rodzi zdrowe dzieci to aż serce boli.. A tu człowiek dba o siebie, chodzi do lekarza itd i dzieją się takie rzeczy. Dlaczego? U mnie w rodzinie nigdy nie było takiego przypadku. Spotkało to dopiero mnie,nas.. Jednak nie załamujemy się...
Wizytę mam dopiero na 16:30, ale dam znać po. Zabieg wykonywał mi mój lekarz prowadzący całe szczęście. Już w szpitalu mówił nam, że trzeba odczekać pół roku. Myślę, że 3 msce to minimum. Mam zamiar zrobić badania pod koniec roku i jak będzie ok to od nowego roku chcemy zacząć znów się starać...
Cześć Dziewczyny.
Witam się i ja. Jeszcze tydzień temu należałam do przyszłych majowych mam, jednak w 10tc serce przestało bić. Wczoraj minął tydzień od zabiegu łyzeczkowania. A dziś wizyta kontrolna u ginekologa.
Dzięki ogromnemu wsparciu najbliższych, jakoś sobie z tym poradziłam i oswoiłam...
Cześć. Nie śpię całą noc..Tak miałam wysokie tsh,ale gin zapewniał że wszystko będzie dobrze i że dzidzi nic się nie stanie. Zapewne dziś się dowiem,co było przyczyną ale Was już nie chcę straszyć. Cieszcie się swoim stanem i nie denerwujcie, bo spokój najważniejszy. Tak czy inaczej Dziewczyny...
Nie miałam żadnych, ale to żadnych objawów. Wszystko k-u-rwa było dobrze. Jeszcze 11dni temu byłam, słyszałam Serduszko, rozwijało się prawidłowo. A dziś oboje czuliśmy, że coś jest nie tak.... Dzieciątko miało wymiary prawidłowe jak na ten wiek dziś ale umarło...jakiś obrzęk.... Nie rozumiemy...