Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Kochana tak mi przykro wiem ze zadne slowo nie przyniosie Ci pocieszenia ani nie sprawi ze bedzie mniej bolalo.Zycze Ci duzo sily a z czasem napewno jeszcze oglosisz dobra nowine wieze w to i tego Ci zycze trzymaj sie [emoji11]Nie miałam żadnych, ale to żadnych objawów. Wszystko k-u-rwa było dobrze. Jeszcze 11dni temu byłam, słyszałam Serduszko, rozwijało się prawidłowo. A dziś oboje czuliśmy, że coś jest nie tak.... Dzieciątko miało wymiary prawidłowe jak na ten wiek dziś ale umarło...jakiś obrzęk.... Nie rozumiemy tego.... Dlaczego my...tak bardzo chcieliśmy, a kiedy się udało to taka tragedia.....ginekolog powiedział, że to niedawno się stało. Żadnych plamien... Nie krwawie... Nic..... Nie rozumiem... Jutro rano szpital, dostanę tabletkę i będziemy się czyścić...masakra jakaś. Jeszcze tego nie ogarniam..... Dziękuję Dziewczyny za słowa utuchy :* my jednak jesteśmy zalamani.....
Ty rowniez trzymaj sie i dbaj o siebie bedzie nam Ciebie brakowalo.BuziakiCześć. Nie śpię całą noc..Tak miałam wysokie tsh,ale gin zapewniał że wszystko będzie dobrze i że dzidzi nic się nie stanie. Zapewne dziś się dowiem,co było przyczyną ale Was już nie chcę straszyć. Cieszcie się swoim stanem i nie denerwujcie, bo spokój najważniejszy. Tak czy inaczej Dziewczyny bardzo Wam dziękuję. Żegnam się z Wami i życzę każdej z osobna szczęśliwego rozwiązania!!! Dbajcie o siebie i swoje Fasolki. Buziaki