Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
co do przewijania ja mam 2 asy w rekawie - zel na zabkowanie i saszetka w ktorej trzymam swoje tabletki antykoncepcyjne, normalnie nie wolno sie tym bawic a jak chce zmienic pieluszke to daje na chwile robie co musze i zabieram inaczej sie turla i siada
diana ja mialam opory straszne gondolke taka ladna mialam a ta spacerowka jakas dziwna ciezko mi bylo haha ale jak sie przywyczailam wizualnie pare dni popatrzylam to zachwycona jestem i spacerowka, jak sie ustawi przodem do swiata jeszcze ladniej bedzie wygladac bo narazie przodem do mnie
usiluje, jak poda sie jej rece to sie podciaga do stania ale sama jeszcze nie potrafi, np lapie sie moich spodni zaczyna podciagac ale material sie rusza to sie boi i rezygnuje, nie wymyslila czego stabilnego sie zlapac poza palcami mamy
diana moja na macie chwile, dluzej sie pobawi jak leze obok chociaz teraz to juz glownie usiluje o mnie wstac zamiast sie soba zajmowac
kardula ja jogurtu jeszcze nie dawalam, narazie na gluten sie czaje [emoji16]
gosia mnie tak irytuje jej marudzenie, ze nie jestem w stanie tego ignorowac...
gosia w teorii gdzie karmisz 40min po cycku zeby nie zaburzyc laktacji nie dajesz pelnej porcji wlasnie tylko malutko, ale ja karmie max co 2h jakos pol godziny po karmieniu daje obiadek obietosciowo powiedzmy pol ziemniaka zjada i za godzine-poltorej znowu cycek wiec nie najada sie tym jakos...
ja czytalam ze banan blizej 12 niz 6mc wiec sie wstrzymam w ogole z owocami nie szaleje na razie kawalek suszonego jablka dostala do ciumkania [emoji16]
jak bedziesz z napietym brzuchem skakala i podrywala sie do gory uzywajac korpusu moze i odchudzi ale szczerze mowiac ja skacze lacznie mysle 2h dziennie usypiajac i zadnych efektow nie widze [emoji23]
mnie tez bije i drapie ale to dlatego ze macha lapami jak jakis wiatrak odkad skminila ze mozna rekoma ruszac nie zwracam na to uwagi bo nie jej wina, ze ja energia roznosi ale nie pozwalam sie gryzc szczypac i ciagnac za wlosy mowie mniej milo nie wolno mame boli bo robi to celowo i ja sobie...
gosia mnie notorycznie gryzie z calej sily mowie nie wolno i zabieram zaraz oddaje, chyba czai bo w wannie jak sie myjemy z uporem maniaka szczypie mnie po sutkach mowie tym samym tonem nie wolno i rozluznia raczke