reklama

Ostatnio dodane przez riefenstahl

  1. riefenstahl

    Ciąża po 40

    Cześć Mamutki :-) Kopę lat ! Patrzę na suwaczki i oczom nie wierzę, że czas tak szybko leci i dzieciaczki Wam rosną jak na drożdżach :) Dzięki Zoyka za pamięć, miło mi się zrobiło :laugh2: A ja znowu czekam na bociana, co prawda to dopiero 4,5 tygodnia + od wczoraj plamienie, dostałam...
  2. riefenstahl

    Ciąża po 40

    znalazłam na FB coś moim zdaniem mądrego i co może komuś uzmysłowić za wczasu błąd ;) Oczywiście nie tyczy się to Was ale jak macie mozliwość wrzucic ten obrazek dla szerszej publiczności, to prosze zróbcie to. Z góry dzięki :-)
  3. riefenstahl

    Ciąża po 40

    Escada, typowy troll, kilka postów, ukryte miejsce zamieszkania, zero opowieści o sobie czy swoim wyimaginowanym dziecięciu... Robienie zamieszania na wątkach to sposób spędzania czasu, pozostaje ignorować, nie karmione zdechnie :-D Nie karmić trolla! | rp.pl
  4. riefenstahl

    Czerwiec 2013

    O rany, starsznie duże te dzidziole :szok: Kuzynka mojego męża urodziła córke ważącą 5 kg, sama też ma niezłą nadwagę, myślałam - duża mama=duży bobas a to nie idzie w parze, bo moja kuzynka w ciaży przytyła 9 kg, z czego po porodzie okazało się, że do zrzucenia zostało jej ....2 kg! Urodziłam...
  5. riefenstahl

    Ciąża po 40

    cześć Mamutki :-) Poratujcie mnie dobrą radą, co mogę brać z homeopatii (?) na ciągłe nudności i mulenie, nie wymiotuję ale mam odruch, non stop, czy jestem po jedzeniu czy na czczo (w poprzedniej ciąży mulenie ustąpiło dosyć szybko), najlepiej czuję się leżąc, nie mam siły na nic, może jestem...
  6. riefenstahl

    Czerwiec 2013

    cześć Dziewczyny :) Dawno nie odzywałam się ale najlepiej czuję sie w pozycji horyzontalnej i z dala od kompa. Mdłości i mulenie doprowadzają mnie do szału, czy na czczo czy po jedzeniu w kółko mi niedobrze, odechciewa się wszystkiego a jeszcze ten wyczulony węch... :no: Pierwsze badania za mną...
  7. riefenstahl

    Ciąża po 40

    Cześć Kobietki :-) Pogoda iście barowa, u mnie pada, jest typowo szaro-listopadowo -depresyjnie. Nawet nie mogę zmusić się do uśmiechu. Jak się czujecie?
  8. riefenstahl

    Ciąża po 40

    Ollena, mopsy z odzysku - strona Agnieszki - mopsywpotrzebie Będę narzekać, dzięki, bo czasami, chce się wyć do ściany, będę wyć u Was - :*
  9. riefenstahl

    Ciąża po 40

    Azula co poradzić, w poprzedniej ciąży chodziłam do gina prywatnie, wystartowałam w 9 tygodniu, płaciłam za Pappa, wszystkie badania co miesiąc, w końcu za co płace składke na zdrowie ;) Ollena, mam mopsa z odzysku ale jeżeli chodzi o hodowle to omijać:-) Stellanova ( kryła psem, który już nie...
  10. riefenstahl

    Ciąża po 40

    Witam Dziewczyny po długiej przerwie. Dopadły mnie nudności, przed jedzeniem, po jedzeniu, cały czas mnie muli. Najlepiej czuję się w pozycji horyzontalnej przed tv. Zrobiłam usg, bebe ma całe 9 mm, a ciąża między 7 tygodniem a 7 i 6 dniami, jutro idę na wizytę do ginekolog, bo jakis durny...
  11. riefenstahl

    Ciąża po 40

    Hejka :) Podczytuję Was i za bardzo nie mam o czym pisać :sorry: Totalny marazm, piękna pogoda za oknem a my z Karoliną uziemione w chałupie przez tydzień, na szczęście ospa przebiega łagodnie.
  12. riefenstahl

    Ciąża po 40

    Azalia- fajny pomysł. Z kwiatków to moja Karla ma w przedszkolu koleżanki bliźniaczki: Jagode i Malinę :)
  13. riefenstahl

    Ciąża po 40

    Kłaczek - Picz brzmi nieźle a co do Wiśniewskich: Xavier, Fabienne, Etienette, Vivienne Vienna z nazwiskiem zakończonym się na ski czy ska, szkolny horror ;) Jakoś mi nie pasują do polskiej rzeczywistości. Co innego dzieciaki urodzone na obczyźnie, bardziej naturalna droga do nietypowych jak na...
  14. riefenstahl

    Ciąża po 40

    A moim zdaniem popularność danych imion bierze się z oglądalności seriali. Jak "Złotopolscy" byli na topie, Kacper Kacpra poganiał, "Na dobre i na złe" - wysyp Julek, Amelia też zrobiła się popularna po roli Audrey Tautou. Adolf, popularny przed wojną, tak miał na imię mój pradziadek i dziadek...
  15. riefenstahl

    Ciąża po 40

    A u mnie w domu ZARAZA :( Miałam telefon z przedszkola, Karla ma początek wysypki i 38 stopni. Będzie wesoło, małż i ja jesteśmy przeziębieni, mam nadzieję, że półpasiec ominie nas szerokim łukiem :(
Wróć
Do góry