reklama

Ciąża po 40

Zębowa kupa chyba jest rzadka?
Zaraz jadę z wnioskiem paszportowym, bo przecież zebrać się nie mogę.... tylko niech żmij się obudzi to wypad z domku a pogoda jest do bani więc spacerek będzie miała w samochodzie :-D
 
reklama
Ollena, zebowe kupy sa rzadkie po prostu. Nie radzi sobie z tym nawet ryz - w kazdym posilku Karola jest ryz, podaje tez duzo marchwi, ale jedyne co osiagam, to ze kupa nie wylewa sie z pieluchy, ma konsystencje rzadziutkiej pasty a nie soku przecierowego. (przeraszam za obrazowe porownanie.)
Anka_d, wydadza Ci paszport bez ojca dziecka??

U nas kolejna noc w d... Karol obudzil sie tuz po 1 i nie dal sie uspic. Wzielam go do lozka i zasnal natychmiast.. Hmm... zalatuje mi to brzydkim nawykiem, czy mi sie wydaje? No i wyszedl z niego nieodrodny wnuczek babci swej - obudzilo mnie wrazenie czegos mokrego, plynacego wzdluz mojej reki. To cos wyplywalo z mojego dziecka. Podlal nas normalnie.
 
Rozumiem, bede wiec takiej kupy szukac ;-)))

Dzis mialam sobie od rana ponarzekac na bolace gardlo no i sobie jjuz nie moge ponarzekac bo Patryk ma gardlo koszmarne i stan podgoraczkowy....aaaaaaaaaaaaaa!

Majuska ja tak spytalam bo ze wzgledu na ilosc zwierzat bylam pewna, ze mieszkasz w domku ;-)
 
Cześć,

Głowa mi pęka. Ten mały, paskudny gnom obudził się o 5 głośno domagając się wzięcia na rączki. Od 5 do 6:15 łaził po nas, ciągnąc za włosy i uszy. Potem zasnął na godzinę i od 6:30 od nowa jęczenie.
Nie wiem, chyba Julka ma jakiś skok. Od wczoraj jest niemożliwa. Wczoraj od 7 rano wyła o wszystko, dzisiaj to samo.

Nie dość ,ze bardzo trudno było pobrać mocz. Męczyłam się najpierw 2 tygodnie, potem powtarzaliśmy badanie i znowu bujałam się z tym ponad 2 tygodnie to dzisiaj ( po tyg oczekiwania na wynik) napisali : wykryto 3 bakterie, proszę powtórzyć badanie. Nawet nie napisali jakie. Nie wiem... pobranie moczu tak małemu dziecku z zachowaniem sterylności bez dotykania woreczka i pojemniczka, z umyciem najpierw dziecka i wytarciem gazą jałową i pobraniem moczu nie starszego niż 2 godz to niemożliwość.
 
Klaczku ja Mie tez biore do siebie do lozka, jak sie przebudzi mocniej to ja biore i spi dalej bo jakos nie usmiecha mi sie co chwile wstawac i wpychac jej smoka az raczy usnac. Jak je wczesniej niz nad ranem tez gada zostawiam u siebie. Ja lubie spac z dzieckiem jesli spie z nim sama. Jak jest mm to jest za ciasno ale dzis na szczescie znowu spal z Patrykiem ;-))

A co do kup to moze nie bedzie ich tak jak u Patryka...

Zoyka skakala po Was wiec pan maz powrocil na łono łoza? ;-)
 
Tak Olena. Pan mąż powrócił. Bez słowa wlazł pod kołdrę i przytulił się. Stopa nadal go boli mimo ze nasmarowałam mu na noc maścią i owinęłam bandażem. Spuchła i kuśtyka.
Julka usnęła. walczyłam z nią od 8 bo nie mogła usnąć. Znowu jej wróciły te jazdy z krzyżowaniem nóżek , szybkim oddechem etc. Oszaleć można.

jest w 34 tygodniu - skok ! Sfiksuję. Prąd do zapłacenia 1500 i nie wiem skąd wziąć.
 
reklama
Witam!
Mogę też do Was dołączyć?
Mam 40+3 i dzisiaj mi minął 5 tydzień, czyli 4 dni po Sandy.
Trochę się boję bo równo rok wstecz też byłam w ciąży i 1 listopada poroniłam. Teraz jak zbliża się znów ta data to mnie trochę przeraża.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry