Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej kobitki :-)
Nie mam siły nadrabiać... Dzisiaj dzień sprzątania - umyłam okno w dużym pokoju, posprzątałam mieszkanie, byłam z Milką na spacerze (wczoraj odwiozłam Lolka do mojej mamy na weekend) i nie mam siły...
Może odezwę się wieczorkiem i nadrobię zaległości ;-)
Miłego dzionka !
Dziewczyny wysłałam Wam dietkę :-)
Marga - ja "dukałam" 3 miesiące. Przestałam jak mojej koleżance nerki odmówiły posłuszeństwa a lekarz stwierdził że to skutek diety Dukana (była zdrowa przed dietą) a druga koleżanka po 3 fazie zaczęła tyć ciągle się ograniczając...
W Dukanie mi odpowiadało...
Wiecie to moje drugie dziecko więc już nie świruję na maxa z tym jedzeniem. Mój Lolek jak był niemowlakiem jadł przecudnie, a potem Mu się odmieniło. Teraz jest wysoki i okrutnie chudy :-p Mała odrazu postanowiła nie jeść za wiele żeby później nie musieć się dietować :-D
Wiesz co - mam pełne zaufanie do mojej pediatry :tak: Milka waży 7480 g i ma 66 cm (uradziła się maleńka). Przybiera na wadze prawidłowo, kupki robi normalne.
Milka je tylko mleko modyfikowane... Nic nie pije :-( Próbowałam już wszystkiego - herbatki, soczki, woda, woda z glukozą, w butelce i w różnych kubkach niekapkach... Nic a nic... Czasami ją przechytrzę i wypije łyczek zanim wypluje. Pytałam pediatry co mam robić (jak były te dzikie upały)...
ruch to podstawa :tak: dzisiaj idę się zapisać na aerobic :-)
Ja muszę mieć taką dietę bo inaczej moje ograniczenia szybko się kończą :-/ Niestety nie mam w sobie za dużo silnej woli... Ale na Dukanie wytrzymałam 3 miesiące ! Trochę się przestraszyłam jak jednej koleżance nerki "wysiadły" A...