Mam do Was pytanie: czy powracacie do pracy? ja w sumie nigdy czynnie nie pracowalam tzn jakies dorywcze prace w wakacje i po maturze rozpoczelam studia zaoczne i zeby w ciagu tygodnia nie siedziec bezczynnie w domu wiec poszlam na staz, ale po 3 miesiacach zaszlam w ciaze i w sumie pracowalam od lutego do pazdziernika. teraz wiadomo siedze z Malenstwem w domu, szczerze to wcae nie chce mi sie isc do pracy na 8h i zostawiac Malego z opiekunka. narazie koncze studia( mam jeszcze zalegle egz;/ bo mialam idywidualny tok w sem wiosennym, bo studiuje w lodzi i nie moglam dojezdzac w ostatniej fazie ciazy i jak Maly byl malutki), ale w sumie caly czas sie uczylam w domu wiec czas mialam zapelniony na full ostatnie 2 tyg odpuscilam sobie z nauka i tylko sie zajmowalam Wikim i domem i powiem szczerze , ze czegos mi brakowalo tzn taka monotonia , nie zrozumcie mnie zle , ale siedze sama z Malym calymi dniami bo moj M jest tylko w weekendy i nieraz dopadaja mnie takie doly , ze szok. strasznie chcialabym zeby byl z nami a tak to nawet nie czuje ze mam M;/
moze to przez to ze w nocy dokarmiam malego cycem
Bralam tabletki ale ponad miesiac temu