hej dziewuszki!
ach czasi brak na neta, w leci dzień za dniem strasznie, po 17 idę z Danim na dwór sklep kąpiel i spanie potem ogarnanie się znowu do pracy na rano, gotowanie obiadu i koniec dnia padam na łóżko i zasypiam jak dziecko. Dobrze, że Danielek się budzi dopeiro o 6 rano i śpi jak...