hejka
zuzaduza, na pewno włożysz suknię na adrzeejki, więcej optimizmu
nauczyłaś już Wiktorka dmuchać?

Emilka umie już to robić, tak samo jak umie wąchać kwiatki albo inne rzeczy. Tak wiecie jak, wciąga i wypuszcza powietrze noskiem, śmieszne to jest;-) A jak wpadnie w fazę to wącha każdą wypraną (czy też nie;-)) rzecz
na roczek nic właściwie nie planuje. Pewnie zamówimy tort i posiedzimy z moją mamą, Emilka dostanie rpezent i tyle. Za rok, jak piszesz, zaczną się imprezy. Teraz nie ma co szaleć. Od dziadków to nawet nie wiem czy coś dostanie, na dzień dziecka nie dostała nic. A siedzieć z nimi i obchodzić roczek wnuczki która się mało interesują? Jakoś to nie dla mnie

chrzestnych u nas też nie ma więc skromne będą te pierwsze urodzinki.
Z tym spaniem Wiktora to nieciekawie, on Ci zawsze tak mało spał w nocy? Bo dla mnie 8,5h to trochę mało. Emilka też mi tyle śpała/śpi i wiem, że ciężko się przy niej wyspać. U nas nocki się poprawiły ale w dzień ostatnio wcale nie chce spać w domu a na dworze śpi max 40minut, chociaż dziś wróciłam z dwóru i padła w końcu w swoim łóżeczku na 2h(czyli tylko ejdna drzemka na cały dzień) pobudki są czasem o 6 czasem o 7. Noce też różne, czasem wstaje 3 razy, a czasem w ogóle nie wstaje na jedzenie. Myślę, że niedługo jej się to unormuje i będzie superaśnie
aloha, spóźnione życzenia urodzinowe

miała być imprezka i nie dopisałam obecnością - wybacz, ale wczoraj padłam wieczorem spać razem z Emilką.
Ale dostałaś dużo prezentów od Zosiulki

Gratuluję kupki na nocnik

fajnie jak nie trzeba przebierac całego dziecka, co?
kemyt, ale historia z tym ciemiączkiem i usg. A ta baba co za bezczel, kobiecie w ciązy takie bzdury wmawiać, krowa jedna.
A z tymi zabawkami w piaskownicy to mnie również ogarnia szał, bo ja nie wiem kto te dzieci i jak wychowuje, żeby przyszły i zabierały nieswoje rzeczy. W ogóle nie zapyta czy może tylko bierze i zadowolone. A najlepsze jest jak Emilka coś zauwazy i chce tylko podejść bliżej, tylko dotknąć to zaraz przyleci któreś i wyrwie jej to prawie z rąk

dziś byłam miło zaskoczona bo jedna dziewczynka przyniosła Emilce wiaderko i grabki, postawiła przed nią i kazała jej się tym bawić

bardzo bym chciała, żeby Emilka też taka była, żeby umiała się dzielić. Zobaczymy czy sprostam temu zadaniu
koliber, jakie prezenty komunijne


dla mnie to trochę przesada kupować takie prezenty, komunia to chyba raczej święto dla dziecka bo przyjęło do serca chrystusa, a nie milion prezentów i licytacja na podwórku kto ile kasy zgarnął
myślę, że rwerek na roczek jest ok, sama się zastanawiam czy Emilce takiego nie kupimy
optimistic, 

jak to zasnął na Tobie?? Co ten chłopak z Tobą wyprawia

terror na całego:-( a jakbyś go puszczała na podłogę zamiast wsadzać do łóżeczka? Żeby mógł za Tobą raczkować?
Czy jest jakiś skok to nie wiem, już dawno przestałam na to patrzeć.
U nas weekend szybko zleciał, byliśmy w zoo tez w niedzielę

poza tym to nic ciekawego, chodzimy do pracy ale w sobotę znowu mamy wolne we dwójkę więc jest plan:kino


oby się udało;-)
optimistic, a jakbyś go brała na dwór żeby więcej spał? Może byłby trochę spokojniejszy. Emilka jak miała taki dzień z 20minutową drzemką to ja mało nie wyszłam z siebie, ciężko jej było dogodzić, zasnąć nie mogła wcale, a co się upłakała to szok.
A jak chce mleko to ja bym dała mleko i nie wmuszała żeby go już nie stresować
kemyt, a tak się zastanawiam kiedy Miki ma urodzinki i dobrze widzę, że będzie świętował razem z Wiktorkiem?