reklama

Amniopunkcja robić czy nie?

Sss nifty to tez tylko 3 choroby genetyczne nic więcej .


2nn3csqvlpqqv7gd.png


1usasg18vftrzndq.png


zalwh00cp3f54s2w.png
Nieprawda, obecnie to także stwierdzenie obecności lub nie wielu delecji. Szczegóły tutaj Link do: Test NIFTY - nieinwazyjny genetyczny test prenatalny
 
reklama
koralinakato- zdrowy czyli lekarz potwierdził, zę wszystkie choroby genetyczne wykluczone a skąd takie wyniki złe mówił skoro dzidziuś zdrowy??? ja czekam na wyniki Nifty do 5lipca maja byc... oszaleje z nerwów....


Nie ma nigdy 100% pewności, to tylko podstawowe trisomie + zespoły delecyjne. Nigdy nie wiadomo z czego były złe wyniki krwi..U mnie było ryzyko wystąpienia zespołu downa 1:118 i lekarz powiedział,że taki wynik może wynikać w wielu czynników ale nigdy nikt nie powie z jakiego konkretnie bo nigdy nie ma 100%pewności..
U mnie tak wyniki wyglądały w skrócie:

23446490fc19b.jpg


i lekarz powiedział, że to dobry wynik i że wszystko w porządku i nie mam powodów do zmartwień :)
 
no to ryzyko mega niskie Ci wyszło super teraz mam nadzieje, zę i mnie tak wyjdzie:) jeszce kilka dni.... wiadomo, ze nawet przy porodzie można uszkodzić dzieciątko i będzie chore, ale ważne że te choroby genetyczne są wykluczone... :))))))))))) u nas ponoć dziewczyna- ciekawe czy badania potwierdzą:)
 
no to ryzyko mega niskie Ci wyszło super teraz mam nadzieje, zę i mnie tak wyjdzie:) jeszce kilka dni.... wiadomo, ze nawet przy porodzie można uszkodzić dzieciątko i będzie chore, ale ważne że te choroby genetyczne są wykluczone... :))))))))))) u nas ponoć dziewczyna- ciekawe czy badania potwierdzą:)

na pewno! u mnie wszystkie symptomy na dziewczynke wskazywały a jest chłopiec :D ale najważniejsze,że zdrowy! u Ciebie też będzie wszystko dobrze,zobaczysz! :)

Dost dzis tel z wynikami amino wynik prawidłowy :) Takze wszystko mozliwe bo nifty miałam 1/20

No to super!!! ♥ a płeć znasz? :)
 
reklama
Witam. Niestety ale dołączam do Waszego grona. Obecnie jestem w 21+6 tyg. Pierwsze usg miałam w tyg 19 (nie mieszkam w Polsce i tutaj jest robione tylko połowkowe, jeśli nie ma wskazań do dodatkowych usg). Pani położna miała problem z dokładnym pomierzeniem malucha, bo on się ciągle ruszal. Nawet na chwilkę nie przestawal. Przyszła pani doktor bardziej doświadczona i też miała problemy. Na koniec usłyszałam tylko, że ma powiekszone miedniczki nerkowe i dwie cysty w główce. Miedniczki wychodziły za każdym razem z innym wymiarem, bo dziecko się ruszalo, więc wpisała największe wymierzone wartości: jedna 6mm, druga 3,4. W ogóle miałam się tym nie przejmować, bo przeważnie samo znika i jedno i drugie, a nawet jak nie, to i tak to nie ma szans być nic strasznego. Po tyg dostalam wezwanie na usg do innego miasta. Pojechałam z myślą że sprawdza tylko wszystko jeszcze raz dla pewności i będzie spokój. O ja naiwna! Pierwsze pytanie lekarza: czy jeśli potwierdzi się ZD, dokonujemy aborcji? Nas aż scielo z nóg. Przeszliśmy do badania. Trwało bardzo długo. Miedniczki nadal powiekszone, cysty są, i dodatkowo dowiedziałam się, że na poprzednim usg nóżki były za krótkie 8 dni a teraz są za krótkie już tylko o 4 dni. Długo badał serce ipowiedzial że ok. Od razu zrobiono mi amniopunkcje, teraz czekam na wyniki (chyba metodą FISH, bo wyniki miałam mieć w ciągu 5ciu dni, czyli w poniedziałek, co minął). Malenstwo oczywiscie nieq mniej ruchliwe i tym razem. Jak zaczal kopac igle podczas amnio to myslalam, ze zemdleje. Czy była któraś z was w podobnej sytuacji, że wyszła choroba genetyczna tylko na podstawie usg? Czy aż trzy markery na raz dają nam jakieś szanse na zdrowe dziecko? Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry