Ja do toitoia też nie. Przyznam się też wam, że mam jakieś obrzydzenie do niektórych ludzi. Ogólnie nigdy nie lubiłam towarzystwa np. śmierdzących bezdomnych, ale im współczułam. Teraz po prostu czuję do nich agresję. Ostatnio jeden nas zaczepił, wciekłam się i uciekłam. Było mi wstyd, ale chyba...