Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja bym w zyciu nie usiadla na takim. A i tak czasem zlapie cos po korzystaniu z publicznej toalety. Nie uzywam wiec papieru toaletowego w publicznej toalecie, szczegolnie tej marketowej.Nic w tym chorego [emoji106] skąd wiemy kto siedział na tej toalecie przed nami ? Niestety ludzie są różni i mają różne choroby. A teraz w ciąży tym bardziej musimy dbać o siebie i dzidzie.
No ja też tylko swoje i na Małysza [emoji23][emoji23]Ja bym w zyciu nie usiadla na takim. A i tak czasem zlapie cos po korzystaniu z publicznej toalety. Nie uzywam wiec papieru toaletowego w publicznej toalecie, szczegolnie tej marketowej.
A mi też ale nie daje rady wytrzymać bo wystarczy że dojadę do galerii czy gdzieś i już siku.a ile razy już po krzakach sikam bo do toitoia nie pójdę..No właśnie... a na małysza jest mi coraz trudniej. Tylko w domu siadam.
Ja noszę swój papier zawsze w torebceHaha skąd ja to znamjak przy poprzedniej ciąży byłam w szpitalu to tam był taki ochydny szary papier , więc kazałam mężowi żeby mi kupił dobry papier albo cały zapas chusteczek i tak sobie chodziłam do toalety że swoim osobistym papierem
zresztą teraz z córcia jak gdzieś jestem i musi skorzystać z toalety w miejscu publicznym to też dbam o to by nie siadała bezpośrednio na tej desce - może te trochę chore ale jakoś tak wszędzie widzę w tych toaletach bakterie i w ogóle sama świadomość że tyle ludzi korzysta z niej a i sprzątana jest pewnie jakoś nie za bardzo mnie odstrasza
![]()
Gratuluję [emoji4] ja też mam nadzieje ze drugi będzie mniejszy bo pierwszy tak jak twój 3920g i 59 długi [emoji23] teraz cc to wcześniej i mam nadzieje ze mniejszy bo mam po synku uroczy kombinezon biały taki miś uszy na kapturku łapy na stopach i pierwszy syn miał go założony tylko raz ze szpitala do domu bo później się już nie mieścił [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]Witam się z rana [emoji5] Czemu tu tak cicho? My już po połówkowych, wszystko jest dobrze. Mały jest wedłóg doktora idealny, wody w normie, główką do dołu co sie może oczywiście zmienić, przewidywana waga urodzeniowa 3500-600 [emoji5] Mój pierwszy synek był duży 3900 więc nie obraże się jak drugi będzie mniejszy.
Gratuluję [emoji4] ja też mam nadzieje ze drugi będzie mniejszy bo pierwszy tak jak twój 3920g i 59 długi [emoji23] teraz cc to wcześniej i mam nadzieje ze mniejszy bo mam po synku uroczy kombinezon biały taki miś uszy na kapturku łapy na stopach i pierwszy syn miał go założony tylko raz ze szpitala do domu bo później się już nie mieścił [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]