• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Halo halo styczen 2019

Karolka współczuję tej przepukliny. Nie miałam pojęcia, że coś takiego jest. Jeśli wpływa to na twoją sprawność i samopoczucie to lepiej dmuchać na zimne.

Ja też niedługo zobaczę bobasa i może poznam płeć. Poważniejszych dolegliwości chyba nie mam - najgorsza jest bezsenność i miewam skurcze łydek, ale już takie symboliczne.

Udanej wizyty i zdrówka!
U mnie też te lydki mi łapało,teraz magnez biorę i już lepiej.
 
reklama
Hej dziewczyny jestem tu zupełnie nowa. Obecnie jestem w 21 tygodniu +4 dni mocno dokucza mi zgaga ale poza tym nie jest źle. Jestem od miesiąc na zwolnieniu (praca z małymi dziećmi) i powoli dostaje szału w domu. Napiszcie jak mija wam czas na zwolnieniu?
 
Karolka współczuję tej przepukliny. Nie miałam pojęcia, że coś takiego jest. Jeśli wpływa to na twoją sprawność i samopoczucie to lepiej dmuchać na zimne.

Ja też niedługo zobaczę bobasa i może poznam płeć. Poważniejszych dolegliwości chyba nie mam - najgorsza jest bezsenność i miewam skurcze łydek, ale już takie symboliczne.

Udanej wizyty i zdrówka!
No niestety ze złej pozycji podnioslam kiedyś 1.5 rocznego syna i coś mi strzykło lekarze długo leczyli mnie na rwe kulszową a gdy zaczynało odbierać mi czucie w lewej nodze trafiłam na tomografie po godzinie telefon ze pilnie mam odebrać wynik (gdzie zawsze czeka się ok 2 tygodnie ) i dopiska że pilna konsultacja z neurochirurgiem .......dwa dni później wizyta prywatna i diagnoza ....... wylewajaca się przepuklina w odcinku l4 i l5 z uciskiem na nerw w nodze ! Popłakałam się bo lekarz 3 dni później chciał mnie operować to wyprosilam o tydzień żeby się z tym oswoić. . W domu niespełna dwulatek którego z dnia na dzień musiałam odstawić od piersi bo musiałam przyjmować zastrzyki. Przeżyłam dramat ale musiałam bo groził mi wózek..... operacja się udała i tydzień później syn kończył 2 latka [emoji4] i kto by pomyślał że wystarczyło źle podnieść dziecko. Później zaczęłam prace i po 1.5 roku znowu ból. ....trafiłam na SOR i zrobili tomografie w maju zeszłego roku i wyszło ze od dźwignia w pracy odnowiła się przepuklina w miejscu gdzie ja wycieli dlatego boje się co będzie się działo z kręgosłupem wraz z rosnącym brzuszkiem [emoji20]
 
Hej dziewczyny jestem tu zupełnie nowa. Obecnie jestem w 21 tygodniu +4 dni mocno dokucza mi zgaga ale poza tym nie jest źle. Jestem od miesiąc na zwolnieniu (praca z małymi dziećmi) i powoli dostaje szału w domu. Napiszcie jak mija wam czas na zwolnieniu?
Cześć [emoji4]
Ja na zwolnieniu jestem od 6 tc i pierwszy miesiąc był spoko ale teraz po takim czasie to szukam non stop zajęcia w domu i najczęściej sprzątam [emoji23] ale ciężko jest się przyzwyczaić do siedzenia w domu dużo osób zazdrości ale sam po max miesiącu mieli by dość.
 
Cześć [emoji4]
Ja na zwolnieniu jestem od 6 tc i pierwszy miesiąc był spoko ale teraz po takim czasie to szukam non stop zajęcia w domu i najczęściej sprzątam [emoji23] ale ciężko jest się przyzwyczaić do siedzenia w domu dużo osób zazdrości ale sam po max miesiącu mieli by dość.
To tak jak ja - wiem że powinnam leżeć i warto bo jest dla kogo ale strasznie mnie to meczyo_O zawsze maksymalnie wykorzystywałam dzien aktywnie i sprawiało mi to radość a tu stop o_Oale nic byle do stycznia i będzie nagroda a po pewnym czasie pewnie i chęć na chociaż jeden dzień leżenia :)
 
Korolka pech z tą przepukliną. Z kręgosłupem nie ma żartów - lepiej nie dźwigaj. Dobrze, że małe bobasy są lekkie. Starsze zrozumie, a w pracy info od lekarza powinno wystarczyć.

Ja pracuję i nie ukrywam, że chciałabym jak najdłużej. Jedyny problem widzę w dojazdach do pracy, ale może uda się zdalnie.

Dziś akurat przespałam całą noc. :) Juppi! Magnez niby biorę, ale i tak mam takie minj skurcze łydek przy przeciąganiu się w nocy. Oststni raz miałam skurcze łydek jak nastolatka. ;)
 
Ziel-ona ja po tamtej sytuacji zmieniłam prace na taką w której nie dzwigałam i może dzięki temu nie pogorszyło się teraz pogorszyć może rosnący brzuszek bo zmieni się środek ciężkości i kręgosłup więcej musi udźwignąć. Dzisiaj wezmę skierowanie do neurologa ponoć w ciąży czeka się ok tygodnia i zobaczymy co ona powie i czy mogę jakoś łagodzić ucisk [emoji6]
 
reklama
Ziel-ona ja po tamtej sytuacji zmieniłam prace na taką w której nie dzwigałam i może dzięki temu nie pogorszyło się teraz pogorszyć może rosnący brzuszek bo zmieni się środek ciężkości i kręgosłup więcej musi udźwignąć. Dzisiaj wezmę skierowanie do neurologa ponoć w ciąży czeka się ok tygodnia i zobaczymy co ona powie i czy mogę jakoś łagodzić ucisk [emoji6]
W ciąży muszą cię przyjąć w ciągu tygodnia. Jak drastycznie przeciągną to pisz pismo lub proś o wskazanie innego lekarza w pobliżu. W twoim przypadku to bardzo ważne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry