reklama

Majowe mamy 2026

Hej, trzymajcie kciuki. Od wczoraj mam silne bóle ciągnące się od lewej kości miednicowej do podbrzusza. Zaczęłam już schizować i właśnie czekam na wizytę. Liczę na to że to jakieś bóle z tytułu zrostów po niedawnej cesarce ale nerwy biorą górę... 😶
 
reklama
Uff, Maluszek sobie tańczył w brzuchu, wygląda wspaniale, ma już 4,25cm. Bóle wynikają najpewniej ze zrostów albo ból w ranie po cesarce. Ból rozciągającej się macicy to przy tym był leciutki, martwiłam się bo aż się budziłam pół nocy. Powoli mijają te bóle, są coraz rzadziej. :)
Wspaniałe wieści! Jaki to jest już kawał człowieka ❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry