reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czy pomimo negatywnego testu ciąża jest możliwa?

Dołączył(a)
29 Grudzień 2025
Postów
2
Hej dziewczyny! Przychodzę z pytaniem czy któraś z was była w sytuacji, że kilka dni po spóźniającej się spodziewanej miesiaczce test był negatywny, a okazało się, że jesteście w ciąży? Spóźnia mi się trzeci dzień okres, zawsze przed okresem miałam silny pms, zawsze mocne bóle i skurcze podbrzusza, pleców, piersi. W piątek nagle dostałam jakiś chwilowych skurczy w podbrzuszu, były one dosyć odczuwalne, ale chwilowe. W sobotę czułam się jakbym miała tego dnia dostać okres, skurcze podbrzusza i bóle pleców na dole, ale minęły one do południa. Późnym popołudniem poczułam się cholernie zmęczona, tak po prostu jak nigdy choć nic takiego nie robiłam, siedziałam w domu. Spałam i leżałam do wieczora aż poszłam spać. Wczoraj od rana (wybudziła mnie i partnera pewna sytuacja przed 6 rano) jak położyłam się znowu do łóżka szykując się na pójście dalej spać poczułam zapach pierogów ruskich które chodziły za mną większość dnia i cały czas czułam ich zapach (na co akurat nie potrafię znaleźć konkretnego ciążowego wyjaśnienia, ale piszę tutaj wszystko co wydarzyło się przez te kilka dni). Wieczorem miałam duże mdłości i dziś od rana do południa również, zwymiotowałabym gdybym miała czym. Czuję Saharę w buzi i cały czas piję. Ale test wyszedł negatywny (niebieski strumieniowy firmowy z apteki Prima). Okresu jak nie było tak nie ma i nie zapowiada się, mam taki gęsty, mleczno biały śluz w małej ilości, nie miałam żadnych plamień okresowych ani implatacyjnych. Powiem tylko że mój cykl waha się 29-31 dni. Czy to możliwe że mogę być w ciąży? Oczywiście jeżeli nie dostanę danej miesiączki to powtórzę test. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi, to moja taka pierwsza sytuacja, choć jeżeli będzie dzidzia to nie będzie „wpadką”. Pozdrawiam <3
 
reklama
No ale organizm to nie zegarek i jeśli nie masz monitoringu to nie wiesz dokładnie kiedy miałaś owulację.
Właściwie to całkowita prawda, dodam tylko tutaj bo nie napisałam tego w pytaniu, że od 8 do 20 grudnia w odstępie maksymalnie kilkudniowym współżyłam bez zabezpieczeń a okres zaczął mi się 29 listopada i skończył 2 grudnia
 
A współżylaś bez zabezpieczenia? Doczytalam. No skoro współzyłaś to ciąza zawsze jest możliwa.

Objawy nie są ciążowe, skoro tesr negatywny.
 
Do góry