Cześć po weekendzie! Czytałam sobie Was regularnie ale jakoś taki humor miałam, że bez kija nie podchodź

badałam w weekend progesteron i inne rzeczy, wyszedł 12,1 więc owu była

nie taka piekna ja u
@Jesienny_lisc 
ale zawsze cos, dodatkowo dzisiaj wstałam z takim bólem piersi, pobolewały ostatnio bardziej niż zwykle ale to bardziej myślę działanie progesteronu. Podkusiło mnie i wczoraj sobie dla rozrywki siknęłam na pinka i to wieczorem, widziałam tam po czasie, cień cienia - podeszłam do tego na chłodno, powtórzyłam dzisiaj rano i teen cień nadal tam jest. Nie nakręcam się, może to moja głowa. Dodatkowo wyszło mi z moczu zapalenie pęcherza, wszystko mi się świeciło na stronie diagnostyki w sobotę na czerwono, więc dodatkowo mam na 3 dni antybiotyk - pytałam nawet chat gpt czy ten antybiotyk może fałszować test, ale odpowiedział, że nie

będę po prostu codziennie kontrolnie sikać na patyk


widziałam, że Panowie w tym roku jakby się zmówili, bo też dostałam kwitki w formie Lego

życzę Wam cudownego tygodnia i za wszystkie kreseczki trzymam kciuki