• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

♥️♥️W lutym amor lata jak mucha, niech w nas bija dwa serducha♥️♥️

reklama
@K_89 @Nantes widzę cienie 🥹🍀
@maggie97 trzymam kciuki, żeby to był tylko nic nie znaczący wybryk. Czekamy na wyniki 🤞🏻🍀

Wczoraj odbyłam rozmowę z najlepsza przyjaciółka siostry, która korzystała z innej kliniki i innej prowadzącej. O dziwo jest to Pani ginekolog, u której kiedyś byłam w Medicoverze, jak miałam problemy z HPV. Jak było trzeba coś doprecyzować przed kolposkopią to w mojej sprawie potrafiła dzwonić bezpośrednio na oddział.
To ona jako pierwsza zwróciła uwagę na moje wyniki glukozy i i insuliny, mimo że to ona ich nie zlecała, wskazała na insulinooporność i dała skierowanie do innego specjalisty. Dużo pyta, drąży, jest zainteresowana pacjentem.
Przyjaciółka siostry wspominała że dużo rzeczy idzie z nią omówić przez telefon/SMS co ogranicza wizyty w klinice i niepotrzebne koszty (jeżeli oczywiście nie wejdzie się od razu w refundację). Dodatkowo jeżeli coś trzeba zrobić, a nie jest refundowane, to mówi jeżeli można to zrobić poza klinika taniej. Wybiegam sporo w przyszłość, ale później mogłaby prowadzić ciążę z ramienia Medicover...
Wizyta umówiona na 5 marca, zobaczymy jakie będą nasze odczucia, ale wierzę, że to może być "to".
 
Witajcie w nowym tygodniu❤️
Mnie dziś dopadła owulacja🎉 wczoraj wieczorem premam pokazała wynik 1,94😱 Cieszę się, że pik LH wypadł w weekend, bo w pracy byłoby mi ciężko tak testować kilka razy dziennie😁
Dziś od rana moje jajniki tak szaleją, że gdyby nie to, że trzeba pracować to zakopałabym się pod kołderkę😉 Ale chodzę i mówię sobie: własnie uwalnia się piękna, dorodna, zdrowa komórka jajowa! I to pomaga❤️
Wczoraj wieczorem jeszcze dorzuciliśmy armię do tego wyścigu po życie... A rano mój mąż obudził się z gorączką😢 W przed spankiem wydawał się całkowicie zdrowy🤷‍♀️
Na plus, że gorączka przyszła jak już najgorętszy okres starania mamy za sobą. Chociaż obawiam się czy jak już coś się kluło czy nie miało to wpływu na nasze staranie.
 
W grudniu byłam w Niemczech to mieli problem w aptece, że moja recepta transgraniczna była wydrukowana nie na takim papierze zwykłym (nie miałam drukarki i wydrukowałam w rossmannie jako zdjęcie), potem był problem, że za duża dawka antybiotyku mi przepisał lekarz, że to niedopuszczalna dawka. 😅
Żyję tutaj już 13 lat a służba zdrowia ciągle mnie wkur*ia, nie umiem się przyzwyczaić do ich podejścia… na wszystko najlepiej przepisywaliby świeże powietrze i spacer 🤬
 
reklama
Hej , wpadam z ☕️ życzyć wam miłego dnia i tygodnia ❤️ u mnie już 4dc, musiałam odchorować fizycznie i psychiczne pierwsze dni 😔 ochłonęłam i postanowiłam, idę w tym miesiącu do dotychczasowego gina, zna całą historię, on mnie operował w zeszłym roku z moją cp, powiem mu że to już zaczęliśmy 12cs, zobaczymy co on na to.. tylko zastanawiam się czy lepiej iść już teraz w tym tygodniu od razu po okresie, czy za chwilę w okolicach owu i podejrzeć jak tam to będzie wyglądać za jednym zamachem, jak myślicie? 🧐 I jakie badania byście mi polecały? (Będę go próbowała może jakoś naprowadzić na coś🥲)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry