Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jak dla mnie jeżeli pomoże Ci to jakoś się psychicznie uspokoić to nie ma się co zastanawiać i bierz kochana. Twój spokój jest najważniejszy. Ja jakoś mi tak wypadało, że AID miałam zawsze w sobotę wolną, ale dr kazała mi wręcz tańczyć w domu przy lampce wina o poprawiać z mężem 2 dni 😉
Także...
Niestety tak też się zdarza, niepłodność czasami to zagadka. Dla mnie osobiście 2x to trochę mało, my zakładaliśmy max 4 🤷♀️🙂 Ale nie ma co gdybać w sumie, najważniejsze, że macie plan działania.
A gdzie się leczycie jeżeli można spytać?
Gratuluje decyzji i mocno trzymam kciuki za powodzenie! 🍀 My też nie mieliśmy problemu żeby zdecydować się na AID, tak jak piszesz najważniejsze jest wychowanie, a nie plemniki 😉
U nas 1. próba była nieudana, 2. się udała natomiast strata w 7tyg. 3. Udana córeczka ma 2 latka 🙂. Także poza...
Jak dla mnie conajmniej lekarz do wymiany. Zero zainteresowania, zlecania potrzebnych i kluczowych badań serio. Tsh dla endokrynologów faktycznie mają takie normy, ale dla gin to przynajmniej u mnie dla kobiet do 2,5 max. Prolaktyna też jest ważna np. Nie wiem, ale ja bym zmieniła klinikę chyba...
Ja Bogu dziękuje, że znalazłam super lekarkę i klinikę. Wszystko dokładnie wiedziałam, wiadomo kilka pytań miałam, ale co do badań, samego schematu AID itd. to wszystko nam zostało powiedziane. Nawet przed samą inseminacją musiałam podpisać protokół i zaakceptować go, a tam były wszystkie...
Kurcze to lekarz też powinien przedstawić Ci plan działania, jakie masz możliwości, jakie badania trzeba wykonać itd.
Ja z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przed AID robiłam szereg różnych badań i dopiero przy pewności, że wszystko jest uregulowane mogliśmy działać. Od 2 dnia cyklu...
Spokojnie kochana wszystko będzie dobrze na pewno! Nie trać wiary. Wiem, że jest ciężko, ale dacie radę 😘 Nowa klinika na pewno pomoże Wam tak jak powinna. Ja bym od razu powiedziała jaką miałam sytuacje w poprzedniej.
A może przez te 3 miesiące podczas suplementacji trochę się zresetować i podejść z czystą głową do próby? Myśle, że wszystkie my tutaj rozumiemy Cię doskonale. Każda z nas przechodzi/ła dokładnie to samo. Przytulam Cię mocno!
Jak dla mnie IUI była totalnie bez sensu i ja osobiście napisałabym reklamacje/skargę i zarządała zwrotu kosztów. Bez jaj serio…
Co do zmiany kliniki i badań to ja bym odczekała te 3 miesiące i zrobiła wszystkie badania. Lepiej odczekać i mieć wszystko dla nowej kliniki.
Nie załamuj się...