Ja mojemu męzowi też zakupiłam salfazin...choc staralismy sieponad dwa lata....i w końcu mowie a co tam przeciez nie zaszkodzą....i o dziwo chyba zaskutkowały bo w niecałe 3 miesiące później okazało sie że jestem w ciąży...choć moje szczęście trwało tylko 16 tygodni(poroniłam niedawno)to wiem,że...