U nas ciągle jest na odległość przez tą głupią jego robote 7 dni w tyg. Mijamy się w domu. teraz przyjezdza tylko na chwile i jedzie do swojego mieszkania do mamusi i tam spi. Dzis 2,5h Kuba harcowal w nocy (juz dawno mi takiego nrumeru nie wyciąl) i ja polprzytomna siedzialam z nim. Wreszcie...