Mojemu Ł. nic na razie nie mówię, podjęliśmy decyzje, że się nie zabezpieczamy, zobaczymy co będzie, ale jakoś on bardziej chce bobaska :) no ale to facet, brak obiekcji, a ja trochę mam, to praca, to zdrowie, obowiązki, wyrzeczenia itp... ech, a może mi się tylko tak wydaje, a te obiekcje są...