papalo
Zaciekawiona BB
Jak tak czytam te posty to jestem przerażona... Po ilu nieudanych cyklach trzeba zacząć się niepokoić? Bo jak tak sobie pomyślę, że ja dopiero zaczynam :/ a tu tyle staraczek "ze stażem" 
A wszy, faktycznie, jest to duży problem, w pracy często mam do czynienia z tym paskudztwem - różni pacjenci, ale na szczęście mnie omijają, chyba nie lubią rudych

A wszy, faktycznie, jest to duży problem, w pracy często mam do czynienia z tym paskudztwem - różni pacjenci, ale na szczęście mnie omijają, chyba nie lubią rudych
u Oli w szkole byla ostatnio epidemia na wszy...szkoda gadac. Na szczescie Nas to ominelo, ale ciezko bylo. 

