Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny pisalam wczesniej, ze za tydzien w srode mam wizyte u lekarza...ale nie wytrzymalam i pojechalam dzisiaj po pracy..stwierdzialam, ze wczoraj zaczal sie juz 7 tydzien wiec musi byc widac!! i widac!!!!!!!!!!!!jest serduszko!!! a dzidzia mierzy 4mm:):):):) bozeeeee jaka jestem...
dokladnie tak...kolejne usg za tydzien...lekarz powiedzial, ze nie ma co wczesniej przychodzic no chyba, zeby cos bolalo albo byłyby plamienia...
wiec czekam do kolejnej srody i marze zeby bylo serduszko i moja mała kruszynka:)
skrzatowa nie martw sie!! ja jak bylam w zeszlym tygodniu na usg...(to byl poczatek 6 tygodnia) babka mnie tak nastraszyla...powiedziala, ze pecherzyk jest nisko zagniezdzony w macicy i ma podłuzny ksztalt..i ze trzeba czekac...ale dala mi odczuc, ze jest cos nie tak...w ogole byla bardzo...
hej:) ja dzisiaj troche lepiej psychicznie...ale i tak uspokoję sie jak zobacze serducho...ale to jeszcze bity tydzien bo w przyszla srode..
co do zaparć to tez mam...staram sie jeść śliwki suszone..no i chyba pomagają..zalatwiam sie raz dziennie ale to "ciezki orzech..." heheheh
hej kochana!! a ja dzisiaj mam starsznie zly humor i okropnie zle mysli:(...widze, ze to jednak hormony dzialaja...
dzisiaj czuje jakis, lęk niepokoj...boje sie o moja kruszynke i o to zeby sie dobrze rozwijala...zeby w koncu serduszko zaczelo bic...a wizyte mam dopiero 19 lutego..nie wiem czy...
sarah- trzymaj sie bidulko!!!zobaczysz, ze wszystko się samo ułoży...i staraj się nie martwic ...wiem, ze to nie jest latwe ale stres zle wplywa dla dzidzi..
lisica- Ja tez biorę ten *spam* i w syropie i w tabletkach:)...no podobno wiele kobiet przechodzi przeziębienie na poczatku ciazy ponieważ odporność spada...
annam-no ja mialam bole jak na okres przez pierwsze 3 dni od spodziewanego okresu...bylam pewna ze okres przyjdzie..a tu taka...
A u mnie dzisiaj 40dc i okolo 24 dzien od owulacji...i procz tego ze mam dziwne humory i maz moze juz miec mnie dosyc.::P to raczej jeszcze nie mam konkretnych objawow...aa przepraszam dzisiaj zaczely mnie juz tak konkretnie bolec piersi..tak klują po bokach...
Do tego dopadlo mnie...
Ja sie uspokoje jak zobacze serduszko...bo narazie na pierwszym usg bylo widac tylko pecherzyk ciazowy w rozmiarze 4mm...
A ktora z Was juz widziala serduszko??i ktory to byl tydzien??
A TAK W OGOLE TO SUPER, ZE JEST TO FORUM I ZE WSZYTSKIE JESTEMY NA PODOBNYM ETAPIE:)