Dzień dobry :-)
Jejku, nie nadążam czytać...
Tak na szybko, bo po Młodego lecę, a po drodze do pracy:
my używaliśmy elektronicznej niani ale nie pamiętam nazwy, jakieś auto hyundai chyba, pamiętam natomiast, że nakładała się z nianią sąsiadów jak jeździliśmy na wieś, a w mieście wszystko było...