makota89
Fanka BB :)
jagódka - remont z głowy?! gratuluję
tynka - Ty to dopiero jesteś w zaawansowanej ciąży
termin na koniec czerwca...
floriana - jestem w Gdańska. chciałabym rodzić na Klinicznej. na drugim miejscu Zaspa i na końcu Wojewódzki
a Ty? wody płodowe mam w normie. słabo odczuwam ruchy - mam łożysko na tylnej ścianie. takie silniejsze kopniaki odczuwam na samej górze brzucha. chyba się przeciąga i kopie nóżką
sporo się rusza jak leżę na prawym boku - wtedy są dosłownie afery!
kropka&pączek - ojjj ciężko się oddycha... a kaszel i te zakwasy są okropne
Dagpra - ja chyba przed wczoraj dużo się nachodziłam i dużo napracowałam. przez to wieczorem i w nocy bolało mnie dosłownie wszystko. już koniec życia na najwyższych obrotach
co do lidla, jestem ciekawa, czy jak dotrę do niego w czwartek, będzie co wybierać
mam dość daleko i wolałabym pojechać wieczorem. planuję kupić 1 top i 1 tunikę, albo 2 topy. mam tylko 1 typowo ciążową bluzkę i tylko ona jest rozmiarowo w sam raz. reszta jest już za mała
nie chcę robić wielkich zakupów ubrań ciążowych, bo pochodzę w nich miesiąc...
dziś biorę się za pranie ubranek. muszę najpierw je posegregować, wrzucić do pralki i mieć nadzieję, że będą się szybko suszyć. przeraża mnie ich ilość, ale w tym tygodniu chcę mieć wszystko wyprane!
tynka - Ty to dopiero jesteś w zaawansowanej ciąży
floriana - jestem w Gdańska. chciałabym rodzić na Klinicznej. na drugim miejscu Zaspa i na końcu Wojewódzki
sporo się rusza jak leżę na prawym boku - wtedy są dosłownie afery! kropka&pączek - ojjj ciężko się oddycha... a kaszel i te zakwasy są okropne
Dagpra - ja chyba przed wczoraj dużo się nachodziłam i dużo napracowałam. przez to wieczorem i w nocy bolało mnie dosłownie wszystko. już koniec życia na najwyższych obrotach
co do lidla, jestem ciekawa, czy jak dotrę do niego w czwartek, będzie co wybierać
mam dość daleko i wolałabym pojechać wieczorem. planuję kupić 1 top i 1 tunikę, albo 2 topy. mam tylko 1 typowo ciążową bluzkę i tylko ona jest rozmiarowo w sam raz. reszta jest już za mała dziś biorę się za pranie ubranek. muszę najpierw je posegregować, wrzucić do pralki i mieć nadzieję, że będą się szybko suszyć. przeraża mnie ich ilość, ale w tym tygodniu chcę mieć wszystko wyprane!
Ostatnia edycja:

Albo najpierw się rozciąga na cała długość, a potem z impetem odbija stopami od boku. Jeśli się sprawdzi, że tak będzie po porodzie, to ja dziękuję, chyba na kilka m-cy zniknę z forum;-)
, łazienka jeszcze schnie - i pewnie trochę jej to zajmie, ale na szczęście mam drugą na górze, a tutaj tylko siusiu i mycie rączek;-) Co więcej nie tylko skończone, ale prawie już posprzątane, jeszcze kilka pierdół musi wylądować na swoich miejscach i będzie super. Na dobre ten remont wyszedł, bo przynajmniej okna i firanki będą czyste. Co do ubrań w takich luźniejszych ciuchach jeszcze pochodzisz po porodzie, zanim wrócisz do normy. U mnie wszystkie bluzki za krótkie i brzuch wygląda dołem;-) Oprócz tych typowo ciążowych, ale trzy mają rękaw 3/4, a jedna długi i niedługo będzie na nie za ciepło.