a ja nad opieką, po porodzie jakoś na razie nie myśle, mąż bedzie musiał coś wykombinować, bo opieka nade mna ani tacierzyński mu nie przysługuje;/ babcie też pracujące. Jakoś, to będzie :) dobrze, że to moja pierwsza ciąża i nie wiem jak to jest przy jednym dziecku, więc tak do końca nie wiem...