Dziewczyny, nie martwcie się na zapas. Ciaza blizniacza jest trochę bardziej wymagajaca, bo czeste kontrole itd. Zle samopoczucie i czarne myśli wynikają tez z tego, ze przy bliźniakach mamy wieksza ilość hormonow, które sa odpowiedzialne za wahania nastrojow. O, po porodze to się zacznie dopiero emocjonalny rollercoster
Starsze dzieci mogą przy bliźniakach naprawdę dużo pomoc. Moja kolezanka miała 3 letnia corke jak urodziala bliźniaki. Podawala jej wszystko, przypilnowala ich, glaskala, zabawiala, gadala do nich. W tym czasie matka mogla cos ugotwac, posprzatac. Oczywiście zależy jakie to dziecko starsze jest, bo slyszalam tez o przypadku, ze starsze dziecko nakrylo kołdrą bliźniaki i mało co nie podusilo ich, hehe.
Ktos tu pisala, ze nie wie jakie dzieci sa absorbujące wiec się nie przejmuje, ze urozi bliźniaki. Ja tez tak miałam. W ciąży mi ludzie gadali, ze będę miała dużo roboty, ze ciężko będzie. Ja to zlewałam. Myslalam sobie, eee, dam rade, przecież opieka nad dzieckiem nie jest taka straszna, a przy dwojce po prostu będę musiala zrobić wszystko x2 ale spoko. hehe, jaka ja bylam naiwna. No i dobrze, przynajmniej ciaze miałam spokojniejsza
