Najgorsze jest to, że po prostu ja nie mam żadnych zapisów z tego usg, oprocz zdjecia, i miliona wylanych łez ze szczezcia. Mieszkam w Anglii, pierwsze usg miałam robione w 14 tydzien 1 dzień. Słabo rozmawiam po angielsku, byłam z moim narzeczonym on potrafi się dogadać dobrze, po wejściu...