Koleżanka czuję się w miarę dobrze, aczkolwiek miała cc a dwoje pierwszych dzieci rodziła sn. I stwierdziła, że lepiej znosi porody sn :happy: a maluch ma teraz przetaczaną krew codziennie, ale minął już tydzień więc myślę, że najgorsze za nimi :happy2: jak się urodził to miał 1,7kg i 42cm