reklama

Styczniowe Mamy 2017 r.

reklama
Hej ja cały czas w szpitalu. Dostałam dziś leki na dzień ale niestety nie przynoszą skutku. Cukier cały czas wysoki. Tylko na czczo mam dobry. Także jutro pewnie zwiększa mi dawkę i kolejny dzień będę leżeć.
No to faktycznie nie ciekawie.trzymam mocno kciuki oby w końcu cos ruszylo i sue poprawilo:)trzymaj sie kochana!
 
Maryqska na szczęście niektóre dzieciaczki są na tyle silne że dają radę przeżyć z taką wagą jak widać na twoim przykładzie, mój brat też urodził się w 27tyg z wagą 930:)
 
hej kochane! Nie linczujcie mnie proszę, że tak rzadko tu bywam ale dostałyśmy teraz takie zlecenie, że nie mam czasu na nic. Cięgle w biegu...a najgorsze jeszcze przed nami....a jeszcze te upały...ufff...kończymy cateringi 21 września i jak wszystko się uda to będę mega szczęsliwa, że dałymy rade z takim zleceniem...:D
ogólnie u nas wszystko ok...prawdopodnie Staś, bo to jeszcze nieprzesądzone imię :p daję czadu w brzuchu :-D ja mimo dużej ilości pracy i upałów też daję czadu hehe :-D ale spokojnie wszystko w miarę woich sił i możliwości .
Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku.. Będę się teraz starać czytać was na bieżąco
Buziaki!!!:-) :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry