Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
faktycznie z kupnem bebilonu nie mam problemu. Rozszerzacie już dietę? a jak nie to kiedy zaczynacie? Tyle sprzecznych opinii jest, że sama nie wiem. Koleżanki co urodziły kilka dni po mnie albo przede mną już rozszerzają a ja nadal uważam, że z miesiąc jeszcze poczekam.
aa możliwe, że nie doczytałam. No z mm jest taki plus, że każdy może nakarmić więc spokojnie mogę wybrać się do sklepu bez panikowania, że zagłodzę dziecko. Karmię bebilonem. Na początku na wszelki wypadek kupiliśmy w tych małych buteleczkach i tak już zostało.
moja na początku też była po 1,5h... narzekałam a teraz chciałabym, żeby chociaż 10min wytrzymała. Rano po przebudzeniu je dopóki nie zachce jej się przeciągać. Jak już się poprzeciąga to nie ma szans jej przystawić. No i broń boże nie mogę na nią spojrzeć bo jak zauważy to się uśmiecha i cycek...
Termin był na 2.10 ale urodziłam 30.09. Waga 2950g i 52cm a obecne już 5250g i 63cm. Karmimy się niestety mieszanie. Była sama pierś ale lekarz kazał dokarmiać ze względu na niskie przyrosty a ja głupia mu uwierzyłam chociaż waga tak samo przyrastała jak i teraz. Walczymy o KP raz jest lepiej...
Ja byłam po równych 6 tygodniach i nie było jeszcze zarodka. Ale powiedział, że jestem w ciąży jest pęcherzyk ale na zarodek musimy poczekać ale wszystko wygląda obiecująco :)
już mi się humor poprawił ;) ale dziś i tak idę na betę :) moje objawy to zmęczenie, senność, ból piersi, ból brzucha jak na @ tylko dużo delikatniejszy i krótkotrwały. Wczoraj mi było niedobrze w kościele na pogrzebie ale jak na razie to tylko mały incydent więc nie zaliczam tego do objawów...
ale mam doła... boje się, że coś pójdzie nie tak... albo jednak @ przyjdzie... chyba jutro pójdę na betę...zobaczę, że jest wysoka to może się uspokoję.