U mnie jest masakra. Ja juz od paru nocy wogólę nie śpię, cały czas chodzę spięta
,nie mogę się odprężyć.Wczoraj już byłam tak padnięta, że myślałam że w końcu zasnę, ale co *****, położyłam się spać o 21:30 a o 22:00 się obudziłam, bo moje serce wariowało, chciałam już na pogotowie dzwonić, bo...