Przychodzisz do szpitala i podają Ci oksytocynę i po jakimś czasie się rozkręca. Bywa, że zaskakuje zgodnie z planem, czasem niestety skurczę są tak delikatne, że nic się nie dzieje. W takiej sytuacji ponawia się próbę następnego dnia i ponownie podaje się oksytocynę. Nie ma się co stresować...