Właściwie nawet nie mam typowych objawów przed okresem, apetyt i nastroj w normie, aż dziwne. Dziwni mnie tez to, ze
plamienie było we wtorek i środę, a czwartek i dziś już nic. Jeszcze zastanawia mnie, ze wczorajszy stosunek był bardzo czuly, tzn po odczuwałam kilka godzin ból podbrzusza i tak...