Tak serduszko biło, crl 7,5, lekarz właściwie tego raczej nie skomentował, stwierdził że o tydzień była przesunięta owulacja, a jak mu powiedziałam, że to raczej niemożliwe to tylko wzruszył ramionami i zaczął omawiać badania prenatalne które mam robić w 11 tygodniu.