Podobno w ogóle takie krostki mogą być niedługo po porodzie, przez hormony. Ale z tą mąka ziemniaczaną też słyszałam, chociaż sama nie stosowałam.
Jeśli chodzi o czkawkę, to ja nie mam rady niestety, u nas też często miała, zwłaszcza po ulaniu i czasem denerwowała się przez to, ale nie...