Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Byłam ostatnio u nas w diagnostyce i Pani w recepcji kazała ciężarnej czekać w kolejce. Jedynie co to powiedziała, że może usiąść na krześle i poczekać tak na swoją kolej.
Ja dziś rano też robiłam badania, ale u nas w Luxmed jest takie specjalne piętro dla ciężarnych i było pusto. Tylko 2 Panie na krzywą. Ale z tego co widziałam, to w rejestracji ogólnej też nie było tłumów.
Teraz wada nie jest wskazaniem. Tylko jeśli podczas parcia coś się stanie z rogówka, albo ciśnieniem w oku. Sama mam minus 6 plus astygmatyzm (teraz już więcej). Okulista sprawdza ciśnienie i dno oka i na podstawie tego wydaje zaświadczenie.
Tylko to jest inna sytuacja 😊 Obok niej nie leżą 3 obce kobiety z kroczem i cyckami na wierzchu ani noworodek z zerową odpornością.
Jak już pisałam moja ciocia bardzo dużo czasu spędziła w szpitalu podczas covida. I ja ogólnie uważam, że na takich oddziałach w których jest słaba odporność...
Odwiedzający byli chorzy. W dwóch przypadkach dotyczyło to mojej cioci raz na hematologii. Gdzie leżała kobietą z dużymi znajomościami i przewijały się tłumy. Ciocia słyszała jak kasłali nawet i prychali. W drugim na neurologii. Tutaj lekarze powiedzieli, że to od konkretnego odwiedzającego. Nie...
Ja poczekam z odwiedzinami aż wyjdziemy do domu. Co innego mąż, ale jakoś sobie nie wyobrażam po cc ledwo żywa jeszcze ogarniać teściów. Moja mama wie, że odwiedzi mnie w domu. Dodatkowo mąż weźmie na mnie L4 i zaprosimy wszystkich jak będę w stanie wstać. I chociaż nie umierać z bólu. Ale żeby...
Co do szczepień i covida to u mnie w rodzinie wszyscy niewychodzący z domu zachorowali po pobycie w szpitalu. Zarazili się od odwiedzających innych pacjentów. Coś w tym jest. I nie od personelu. Miałam 3 przypadki. I w każdym pacjent zero był odwiedzający. Potem cały oddział zamknięty. U...
Boże trzymaj się!!! Ja w większości się udzielam na zamkniętym, ale od kiedy o tobie przeczytałam to co jakiś czas wchodzę. Ja bym zaryzykowała te 3 dni. Pewnie badają ci crp to jak będzie źle to rozwiążą ciążę. A po 22 tygodniu ile maluch będzie miał szans? Mogą ci teraz dać sterydy na płuca...
Trzymam kciuki żeby urósł ✊✊ pisz od razu. Wiem co czujesz. Ten stres jest okropny 😭 Ale wczoraj ginekolog mi powiedział, że stres bardzo złe wpływa na dziecko, więc staram się nie stresować. A ciśnienie nie jest bardzo wysokie. Dopiero powyżej 140 jest do kontroli.
Urósł do 380 gr czyli 135 gr w 2 tygodnie. Nadal jest poniżej siatki. Ale rośnie to najważniejsze. Przepływy już były dobre sprawdził też te w mózgu, mózg, serce, żołądek łożysko i nie jest źle. Ciągle mam 1tydz i 2 dni do tyłu. Ale nóżki już 2 tygodnie. Mam nie panikować bo rośnie 😁 wizyta...
Nie znamy całej sytuacji. Nie czytałyśmy decyzji wojewody. Tak to możemy sobie tylko gdybać. Sytuacja by się zmieniła gdyby ojciec dziecka np. wrócił do Polski. Ja bym zadzwoniła do organu, który wydał decyzję żeby mi dokładnie wytłumaczyli o co chodzi. Mieliśmy wiele takich przypadków, że...
Jeśli nie zmienia się sytuacja rodzinna to na jeden okres wydaje się jedną decyzję. Tutaj i tak pewnie wniosek będzie znów przekazany, bo mopr nie jest organem, który poprzednią decyzję wydał. Potrwa to długo i przyjdzie odmowa wszczęcia.
Podobno to się często zdarza, że kolejne dziecko też ma hipotrofię. U mnie już na prenatalnych wyszło skrajnie niskie białko pappa, a ono odpowiada za pracę łożyska.
Ja biorę tą l-argininę. U mnie już na połówkowych wyszła hipotrofia. To się nazywa medargin. Nie jest na receptę. Dziennie biorę 3 saszetki plus acard 150. W poniedziałek idę do prowadzącego i pewnie dostanę jest heparynę.
Ja się na serio staram pić. Ale ja zawsze mało piłam. Czasami zdarzyło mi się nie pić nic cały dzień przed ciążą. Mocz miałam aż pomarańczowy. Teraz pije o wiele więcej, ale wiem, że czasami za mało. Mocz w porządku, więc i tak jestem z siebie dumna.
Ja piję może 2 szklanki dziennie. Ale się bardzo staram. Tylko czasami mi nie wychodzi. Akurat przed prenatalnymi piłam bardzo mało. A na co ma ci ten acard pomóc? Ja biorę już dawno.