My poszliśmy do osteopaty z powodu nieprzespanych nocy, z podejrzeniem, że to kolki. Do wizyty zachęciły nas posty dziewczyn tutaj na forum 🙂 prócz tego, że mała porządnie się 'odgazowała' na wizycie, to jeszcze pozbyliśmy się problemu 'charczenia', bo okazało się, że ma niedrożną jedną zatokę...