Być może u Ciebie to "błąd natury", bo jednak tez są takie przypadki, ze ktoś poroni 2 razy a trzecia ciąża cała i zdrowa.
Ja wiem tylko, że dla mnie ta strata to była masakra po prostu, do tej pory jak sobie to przypomnę to czuje ból i pewnie już zawsze tak będzie.
Druga ciąża za to owiana była...