reklama

Lutowe mamy 2024

reklama
Dziewczyny, jesteście na zwolnieniu czy pracujecie?
ja pracuje, za 2 tyg mam urlop, później wracam na tydzień i znowu urlop 2 tyg. Po urlopie zamierzam porozmawiać z szefem, żeby ustalić jakiś plan. Chciałabym pracować do września - października, chociaż nie wiem jak będę się czuła …. Czasami mam takie dni, że ledwo siedzę w pracy - mdłości, zawroty głowy :(
Nie chciałabym jednak zostawiać pracy bez nikogo na moje miejsce … mam odpowiedzialne stanowisko i jakoś tak poczuwam się, żeby kogoś wdrożyć na swoje miejsce. Może być ciężko, od roku szukam do płac… mało chętnych, albo brak doświadczenia :( ciężko jest, ale jestem dobrej myśli :)
 
Ja na razie nie mam zamiaru iść na L4, pracę mam dwie - jestem nianią dla 10 i 6 latka oraz agentem ubezpieczeniowy( biuro mam w domu). A teraz w wakacje jak siedzą w domu to sobie chociaż dorobię :)
A jeśli którejś z Was się kończy ubezpieczenie domu/samochodu itp to się polecam 😁
Ej to pisze do Ciebie na priv bo muszę mieszkanie ubezpieczyć 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry