Hmmmmm właśnie oszukałam pracodawcę.....trochę mi wstyd, tym bardziej, że sekretarka jest przemiła, ale ja po prostu nie wytrzymam kolejnej nocki, nie odespałam wczorajszej. Zadzwoniłam i powiedziałam, że jestem chora...na kilometr jedzie szwindlem, bo to piatek i to po wypłatach, kiedy jest...