Kasienka u mnie było podobnie, też się na mnie dziwnie patrzyła jak powiedziałam jej, że chce zaświadczenie do szpitala, że mam astmę. Ale to jakaś wredna baba była. Chodziłam do niej tylko dlatego, że miała dwie specjalizacje alergolog i pulmonolog no i było widać, że się znała, a że była jędzą...