Syneczki3
Mama 24 godz. na dobę :D
Margaritta a kto powiedział że mówię o mężu
;-) no dobra przyznaje mam na myśli tego swojego kochanego pluszaka. Nic Ci nie umknęło nie było mnie przez miesiąc na bb i nie pisałam. Mamy okres pracoholizmu w tygodniu w ogóle sie nie widujemy jedynie tel zostaje i talk sie czeka na te weekendy które strasznei szybko mijają. Wież mi na łep mi juz pada. Przez 10 lat miałam go codziennie a teraz? juz miesiąc widuje go od święta już nawet nie wspomne o tym jaka wykończona fizycznie jestem z tymi moimi małymi szaleńcami które wiecznie się żgaja i wymyślają coraz to brutalniejsze zabawy a jak staram sie opanować sytuacje wielki ryk bo im sie to podobało a mama rozdziela. Ledwo już zipie.
;-) no dobra przyznaje mam na myśli tego swojego kochanego pluszaka. Nic Ci nie umknęło nie było mnie przez miesiąc na bb i nie pisałam. Mamy okres pracoholizmu w tygodniu w ogóle sie nie widujemy jedynie tel zostaje i talk sie czeka na te weekendy które strasznei szybko mijają. Wież mi na łep mi juz pada. Przez 10 lat miałam go codziennie a teraz? juz miesiąc widuje go od święta już nawet nie wspomne o tym jaka wykończona fizycznie jestem z tymi moimi małymi szaleńcami które wiecznie się żgaja i wymyślają coraz to brutalniejsze zabawy a jak staram sie opanować sytuacje wielki ryk bo im sie to podobało a mama rozdziela. Ledwo już zipie.

szkoda takiej pogody...
no i czesto czyscimy nosek 


Dlatego wykorzystaliśmy to i we wtorek z okazji dnia matki M zabrał mnie do kongresowej na KMN:-),a Majka znowu została z dziadami. 