Witajcie kochane zdazylam juz troche odpoczac po szale w pracy, uzmysłowić sobie ze Ercio jest strasznie zapuszczony, lyzke trzyma jak lopate, najchetniej wszytsko je rekami, a sam nie potrafi sie czyms zjac, musze sie za niego wziasc poki znow mam wolne soboty i popoludnia. Niestety porownuje...