Mizaza niestety ja nie pomogę :-( bo nie piłam czegoś takiego, życzę szybkiego zafasolkowania :) i z mojego doświadczenia powiem żebyś się nie poddawała i walczyła o to małe szczęście :)
(my staraliśmy się 5 lat - i uwierz mi wszytko przeszliśmy wraz z poronieniem, ale wreszcie się udało :) i...