Witajcie, piszę ten post bo już opadam z sił psychicznych i fizycznych. Moja córka ma prawie 11 mcy, od pierwszego dnia na porodówce były krzyki i płacze. Po drodze problemy brzuszkowe, fizjoterapeuci i alergolodzy. Dodatkowo, wstawanie 4-5 rano, awantury przed spaniem. Tak było do 6 mca. Potem...