Brzmi trochę, jakby Twoja córeczka mogła być jednym z tzw. high need baby, czyli dzieci, które wymagają więcej uwagi, bliskości, a ich reakcje emocjonalne są bardziej intensywne niż u innych maluchów. Takie dzieci często mają większe potrzeby, jeśli chodzi o bliskość, poczucie bezpieczeństwa i komfort. To oznacza, że mogą być bardziej marudne, łatwiej się denerwują, mają problemy ze snem i potrzebują więcej pomocy w regulowaniu swoich emocji.
Czasem jest to związane z temperamentem dziecka, a innym razem może to wynikać z przejściowych trudności, takich jak ząbkowanie, problemy trawienne czy inne dolegliwości zdrowotne. W przypadku high need baby, dzieci potrzebują dużo fizycznego kontaktu i często trudno im się uspokoić bez bliskości rodzica. To może prowadzić do wyczerpania fizycznego i emocjonalnego u opiekunów, zwłaszcza gdy codziennie towarzyszy Wam intensywne marudzenie, płacze i nocne wybudzenia.
Zdaję sobie sprawę, że to może być bardzo frustrujące i wyczerpujące, zwłaszcza jeśli masz niewiele wsparcia w ciągu dnia. To zupełnie normalne, że czujesz się bez sił i brakuje Ci cierpliwości, szczególnie po wielu miesiącach intensywnej opieki nad dzieckiem. Warto jednak pamiętać, że Twój stan psychofizyczny ma ogromny wpływ na Twoje dziecko. Dzieci, a zwłaszcza te wrażliwe, potrafią wyczuć nasze emocje, co z kolei może nasilać ich trudności z regulowaniem własnych emocji.
Co robisz dla siebie w tych trudnych chwilach? Czy udaje Ci się znaleźć choć chwilę na odpoczynek, relaks, czy cokolwiek, co pozwoli Ci zregenerować siły? Jeśli potrzebujesz wsparcia w znalezieniu strategii, jak radzić sobie w tej sytuacji, daj znać.